Lubicie ślimaki? Jestem pewien, że .. TAK, w końcu to sympatyczne, urokliwe i dające się oswoić dzikie zwierzęta :p W dodatku nie są szkodnikami ogrodów warzywnych – w żadnym wypadku – jedynie je pielęgnują. Prawda?

Bleeeeeeeeee

Sprawy mają się niestety całkiem inaczej. Ślimaki budzą obrzydzenie i z pewnością sympatii nie rodzą. Co za tym idzie (tzn. pełznie :p), jedyne ślimaki jakie znamy (generalizując) to pospolity winniczek oraz bezmuszlowy pomrów wielki, Wiele gatunków często mylonych z nimi jak np ślimak żółty, ale kto by tam w ogóle sobie zawracał głowę takimi śliskimi szczegółami.

A mięczaki, typ do którego należą wszystkie ślimaki, to drugi po stawonogach najliczniejszy gatunkowo z typów! Liczniejszy niż typ strunowców, do których zaliczają się wszystkie gatunki chociażby ryb, płazów, gadów, ptaków  i ssaków! Całkiem nieźle!

Dziś chciałbym Was poznać ze ślimakiem, którego być może już widzieliście. Nie jest tak popularny jak ślimak winniczek, czy wstężyk ogrodowy (jego kuzyn) ale mimo wszystko można powiedzieć o nim, że jest popularnym ślimakiem.

WSTĘŻYK GAJOWY
Cepaea nemoralis

W Polsce zamieszkują trzy gatunki wstężyków, oprócz dwóch wymienionych wcześniej jeszcze wstężyk austriacki.

Jak to często bywa w nazewnictwie, również nazwa naszego ślimaczka jest mylna. Bynajmniej nie jest to ślimak żyjący w lesie. Najbardziej podoba mu się za to w zaroślach, wśród krzewów. Jak większość ślimaków żywi się roślinnością (również tą rozkładającą się).

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Co ciekawe, nie panoszy się po całym świecie. Zna swoje miejsce, a nim jest Europa, przede wszystkim zachodnia i środkowa. Polska jest wschodnią granicą jego zasięgu, w zasadzie to tylko województwa zachodniej i środkowej Polski, w tym Dolny Śląsk.

Od tej reguły istnieje niestety wyjątek. Otóż wstężyka gajowego introdukowano (sztucznie zawleczono) w Ameryce Północnej, Do tego tam traktowany jest jako gatunek inwazyjny, czyli szkodzi tamtejszemu biosystemowi i składowi gatunkowemu wypierając rodzime gatunki ślimaków.Przy oznaczaniu gatunku nie jest najważniejszy układ kolorystyczny muszli, a w tym przypadku tzw. warga, czyli otwór muszli. Oczywiście kształt muszli jest również bardzo istotny. Nasz wstężyk ma czarną bądź ciemnobrązową wargę, natomiast jego ogrodowy kuzyn ma tę wargą jasną, najczęściej jasnożółtą lub kremową. A propos kolorystyki muszli, opisywany gatunek widywany był w kilkudziesięciu wersjach. Od jasnej z ciemnymi paskami, po ciemnoczerwoną, brązową lub nawet żółtą, czasami nawet  całkowicie bez pasków. A jeśli już są paski, to wcale nie muszą być czarne – mogą być brązowe lub nawet czerwonawe.

Stąd porównanie do popularnej na czasie książki – 50 twarzy Greya. Na fotografii powyżej możecie poznać różne wersje kolorystyczne muszli naszego wstężyka

Ciekawostka
W „suchych czasach” ślimaki chowają swoją nogę w muszlę, po czym potrafią wytworzyć błonę ochronną zamykając muszlę i chroniąc tym samym przed utratą wilgoci.

Co myślisz po przeczytaniu tego artykułu? Dodaj swój komentarz

Podobało Ci się? Polub artykuł lub podziel się nim na facebooku!

About Author

Świat naokoło jest niewyobrażalnie ciekawy, a ciekawość nie ma końca! Dlatego wychodzę z domu codziennie, bo każdy jeden dzień można zamienić na wiele odkryć. Kolekcjonuję doznania, kolory, smaki, przygody i emocje. Od 2016 roku dzielę się tymi kolekcjami będąc przewodnikiem terenowym po Sudetach ...

Leave A Reply

Znajdż nas na facebook'u
WYSZEDŁ Z DOMU - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE ®
Przejdź do paska narzędzi