„Korona” szczytowa tej góry zachwyca swoim charakterem. Te nagie i spękane pionowe ściany tworzą tu miejscami nawet 30-metrowe urwisko. A nad nim znajduje się punkt widokowy, do którego może dotrzeć niemal każdy. Jedna z najciekawszych naszych zdaniem gór w całych Sudetach, a do tego szybko można na nią wejść, za darmo i nie spotkamy tu zbyt wielu turystów.

Gdzie to? Co to?

Te czeskie partie Gór Stołowych najłatwiej odwiedzić zmierzając do Broumova i dalej kierując się na wsie Martinkovice i Bozanov. Bardzo blisko jest tu również z Radkowa. Na szczyt można też wejść od południa, od strony Kudowy-Zdrój trzeba się wtedy kierować na wieś o nazwie Mahowska Lhota.

Najszybciej jednak można zdobyć szczyt ze wspomnianego Bozanova, gdzie również można zostawić środek lokomocji w bezpiecznym miejscu. Można to uczynić albo w centrum wsi albo podjeżdżając bliżej podstawy góry pod ośrodek z małymi domkami letniskowymi (oznaczyłem te miejsca na mapie kolorem niebieskim). Szlak prowadzący na Korunę, jest tu dobrze oznaczony.

Koruna to jeden z dwóch wierzchołków długiego na około 5 km masywu górskiego. Charakteryzuje go płaska wierzchowina – stoliwo, które możemy obserwować chociażby na wszystkim dobrze znanych Szczelińcu Wielkim i Skalniaku, którego wąskie labirynty tworzą słynne Błędne Skały. Przeciwległy wierzchołek jest od Koruny o około 60 metrów niższy a jego nazwa może wśród Polaków wywoływać śmiech albo nawet kupę śmiechu, bo to po prostu … Velká kupa. Koruna ma 769 m. n. p. m. chociaż niektóre mapy oraz tabliczki informacyjne mogą mówić inaczej 😀

Z daleka?

Szczyt przyciąga wzrok z czym trudno się nie zgodzić. Fotografie poniżej były wykonane z różnych punktów obserwacyjnych m.in ze Szczelińca Wielkiego, ze Skalniaka (z okolic Błędnych Skał) z Radkowa (ze sporym zoomem) oraz okolic Martinkovic.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

W górę!

Niezależnie czy zaparkowaliśmy we centrum wsi czy na jej obrzeżu po paru chwilach droga wchodzi do lasu. A ten jest tutaj wyjątkowo urokliwy. Potoki wyrzeźbiły tu bowiem głębokie jary, które porosły efektowną buczyną.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Niegdyś początkowy fragment trasy był wybrukowany jednak piętno czasu na wespół z wodą i mrozem zniekształcił jego powierzchnię tworząc to tu, to tam, wyrwy. Im wyżej, tym więcej piaskowcowych ciosów stanie na naszej drodze i bezpośrednio przy niej.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Korona szczytowa z niespodzianką

Nie da się ukryć, że to co najpiękniejsze ma w sobie ta góra jest ze szczytu niewidoczne. Gołe ściany skalne tworzące w jej najwyższych partiach przepaście są stąd bowiem niewidoczne w całej swojej okazałości. „Wystające” ciosy piaskowcowe przechodzą u podstawy w strome zbocza co uniemożliwia wejście na szczyt od innej strony niż ta z której prowadzi szlak żółty.

Wczesną wiosna, gdy jeszcze uśpiona po zimie zieleń nie przykrywa krajobrazu wierzchołek prezentuje się na prawdę imponująco. Latem i jesienią nie jest brzydziej ale trudniej dostrzec z daleka, że „korona” to w rzeczywistości skalne miasto na szczycie góry. Można ulec wrażeniu, że po prostu taki kształt ma ta góra i w całości jest porośnięta lasem.

Ci, którzy wdrapali się na szczyt mogą uraczyć oczy panoramą okolicy.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Przygotowano również dla nich niespodziankę – huśtawę na drzewie, oraz ławkę na której można spocząć i miejsce ogniskowe. Można również wpisać się do „księgi gości”.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Punkt widokowy jest zabezpieczony barierką, Sam szczyt jest dość rozległy i niedostępny. Wierzchowina Koruny, jak inne szczyty Gór Stołowych, jest bowiem silnie spękana. Penetrowanie obszaru utrudniaj również drzewa, które porastają cały szczyt. W dodatku cały obszar objęty jest rezerwatem i nie wolno pod groźbą grzywny wędrować i zaglądać gdzie się tylko chce.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Panoramy

Kilkaset metrów od szczytu, kierując się na południe, znajduje się jeszcze jeden punkt widokowy, ten już po północnej stronie góry. Możemy tu usiąść na ławce i podziwiać Góry Suche, Góry Sowie, Broumov i okolice.

Ostroźnie!

Przechadzając się po szczycie Koruny zachowajcie należytą ostrożność. Roślinność potrafi dobrze zakamuflować szczeliny, a te mogą sprawić, że ktoś kto w nie wpadnie – przepadnie na wieki. Miejcie się na baczności. Udanej wyprawy 🙂

Co myślisz po przeczytaniu tego artykułu? Dodaj swój komentarz

Podobało Ci się? Polub artykuł lub podziel się nim na facebooku!

About Author

Świat naokoło jest niewyobrażalnie ciekawy, a ciekawość nie ma końca! Dlatego wychodzę z domu codziennie, bo każdy jeden dzień można zamienić na wiele odkryć. Kolekcjonuję doznania, kolory, smaki, przygody i emocje. Od 2016 roku dzielę się tymi kolekcjami będąc przewodnikiem terenowym po Sudetach ...

Leave A Reply

Znajdż nas na facebook'u
WYSZEDŁ Z DOMU - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE ®
Przejdź do paska narzędzi