W Polsce występuje kilkanaście różnych gatunków koźlarzy. Ten,którego dziś chciałbym Wam pokazać jest rzadziej spotykany niż koźlarz babka czy koźlarz czerwony ze względu na większe wymagania środowiskowe.

BOROWIKOWATE

Wszystkie koźlarze należą do rodziny borowikowatych

KOŹLARZ RÓŻNOBARWNY
Leccinum variicolor

RÓŻNICE

Jeśli chodzi o różnice morfologiczne to wystarczą dwie by udało się go odróżnić od najbardziej zbliżonego do niego wyglądem koźlarza babki (na zdjęciu poniżej, po prawej stronie).


Pierwszą jest kapelusz, który, zgodnie z nadaną mu nazwą, jest różnobarwny. U babki jest w jednym kolorze i u większości (jak nie wszystkich) koźlarzy jest on najczęściej jednokolorowy, natomiast u różnobarwnego już nie. Ma jaśniejsze i ciemniejsze plamy. Są szare, oliwkowe, jasno lub ciemnobrązowe, siwe, pilśniowe, filcowe. Często jest wręcz nakrapiany jaśniejszymi plamami.

Czasami kapelusz może być jednokolorowy lub plamki mogą być na tyle słabo się kontrastują że można ich nie zauważyć, wtedy trzeba wziąć pod uwagę różnicę nr 2.

Drugą różnicą jest kolor trzonu, który przy podstawie może być niebieskawy lub zielonawy a po przekrojeniu w miarę szybko sinieje. U koźlarza babki trzon po przekrojeniu pozostaje biały, sinieje dopiero po dłuższym czasie.

MIEJSCE WYSTĘPOWANIA

Z tym łączy się kolejna różnica. Nie spotkamy koźlarza różnobarwnego w suchych lasach, tak jak popularnego „kozaka”. Ten gatunek potrzebuje wilgotne miejsca, często są to torfowiska, lub obszary źródliskowe. Oby dwa gatunki wyrastają pod brzozami toteż często różnobarwny jest zbierany przez grzybiarzy razem innymi kozakami.

Różnice mogą być dla wielu niewidoczne, również w smaku mają się identycznie, więc w przypadku pomyłki fakt, że to inny gatunek nie wychodzi na jaw.



SUDETY

W Sudetach spotykany, chociaż nie często. Mi udało się go obserwować jedynie w Górach Suchych.

GRZYB JADALNY ALE …

Oczywiście jest to grzyb jadalny, ale znajduje się na wydanej w 2003 roku Krytycznej liście wielkoowocnikowych grzybów podstawkowych Polski, a co za tym idzie, lepiej zostawić owocniki w spokoju by gatunek mógł przetrwać!

Co myślisz po przeczytaniu tego artykułu? Dodaj swój komentarz

Podobało Ci się? Polub artykuł lub podziel się nim na facebooku!

About Author

Świat naokoło jest niewyobrażalnie ciekawy, a ciekawość nie ma końca! Dlatego wychodzę z domu codziennie, bo każdy jeden dzień można zamienić na wiele odkryć. Kolekcjonuję doznania, kolory, smaki, przygody i emocje. Od 2016 roku dzielę się tymi kolekcjami będąc przewodnikiem terenowym po Sudetach ...

Comments are closed.

WYSZEDŁ Z DOMU - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE ®
Przejdź do paska narzędzi