Wzgórze z trzech stron otaczają głębokie doliny. Tam gdzie naturalnej ochrony nie ma, zachowały się do dziś wały obronne. W dalekiej przeszłości stała tu warownia o której wiemy niewiele. Okazuje się również, że budowniczy zamku miał związek z ziemiami położonymi już po „naszej”, śląskiej stronie granicy. Ruszamy na Podgórze Karkonoskie, do Czech, a później na polską stronę granicy.  Będzie sporo o historii osadnictwa ziem granicznych w rejonie Bramy Lubawskiej i tzw. Worka Okrzeszyna.

Nagranie z oględzin tego miejsca 🙂

PODKARKONOSZE

To potoczne określenie jednostki geograficznej, która nosi nazwę Podgórza Karkonoskiego (czes. Krkonošské podhůří).  O ile na północ od Karkonoszy mamy Pogórze Karkonoskie, tak tutaj mamy Podgórze Karkonoskie, co można łatwo pomylić. Czesi mówią na nie po swojemu Podkrkonoší.

To rozległa jednostka geograficzna wchodząca w skład Sudetów Zachodnich. Aby wyjaśnić Wam o jak wielkim obszarze mowa zastosuję kilka porównań liczbowych. Karkonoski Park Narodowy zajmuje niecałe 60 km², całe Karkonosze, po obu stronach granicy (również z terenami pozaparkowymi) zajmują 650 km². natomiast Podkarkonosze są jeszcze prawie dwukrotnie większe – zajmuję niecałe 1250 km². Czyli są 21-krotnie większe niż Karkonoski Park Narodowy. Rozciągnięte są prawie od miejscowości Jablonec nad Nisou na zachodzie aż po znany Nachod na wschodzie i Dvůr Králové na południu.

Cała jednostka dzieli się 3 mniejsze jednostki a każda z nich dzieli się jeszcze na mniejsze.


MLADOBUCKA VRCHOVINA

To właśnie tu odnajdziemy zamek o której mowa w treści tego artykułu. Gdzie leży Trutnov sprawdzić bardzo łatwo, a jednostka wymieniona wyżej znajduje się, w uproszczeniu, na północ od tego miasta. Od istnienia tu średniowiecznej warowni pochodzi nazwa szczytu Zamkowe Wzgórze (czes. Zámecký vrch), na które dziś się wybierzemy by sprawdzić jak mają się tamtejsze sprawy 🙂

Granica między Karkonoszami i Podkarkonoszami przebiega blisko tego szczytu.  Niedaleko na północny-zachód znajduje się słynna Twierdza Stachelberg, która znajduje się jeszcze na wschodnich krańcach Karkonoszy.

Najłatwiej i najszybciej dotrzeć tu ze wsi Libeč znajdującej się kilka kilometrów na północ od Trutnova.

Ostatni dom we wsi, z tabliczką z nazwą ulicy „Pod Zameczkiem” 🙂

Należy pojechać na sam koniec wsi, na jej zachodni kraniec. Tam, pod lasem, można bezpiecznie zostawić auto i ruszyć w trasę. Spacer na miejsce zajmie około 15 minut.

SKAŁY

Wychodnie skalne dochodzą tu do kilkunastu metrów wysokości. To właśnie na nich był wybudowany zamek. Tworzą skalne urwisko od zachodniej strony skalnego cypla. Od dołu wyglądają następująco:

Są to skały osadowe, obecnie bardzo kruche i podatne na erozję. W sporej części tworzą je czerwone piaskowce.

ZAMEK

Wybudowano go na skalnym cyplu zlokalizowanym na północnych zboczach Wzgórza Zamkowego. Badania archeologiczne pozwoliły odnaleźć ceramikę i datować dzięki niej założenie na 2. połowę XIII wieku.

Próbę odtworzenia tego jak mógł wyglądać w przeszłości, chociaż lekko przesadzoną, podjął Jan Heřman. Otrzymałem zezwolenie na zamieszczenie poniżej jego pracy 🙂

Z trzech stron chroniony był przed strome zbocze. Od strony szczytu, nie chroniła go żadna naturalna przeszkoda, wiec wybudowano tu aż 3 wały ziemne, dochodzące miejscami do 4-5 m wysokości (obecnie, w przeszłości być może nawet więcej). Był długi na 120 metrów i szeroki na 40-60 metrów. na zdjęciach poniżej widać miejsce w którym w przeszłości był ulokowany.

Dzielił się na część główną i tylną. Posiadał również niewysoką wieżę strażniczą. Budynek główny był najprawdopodobniej okrągły, mógł mieć charakter wieży.  Podczas badań archeologicznych odkryto również wykutą w skale cysternę na wodę, której nie udało mi się odszukać.

Został zniszczony podczas działań zbrojnych już w wieku następnym. Nigdy później nie był już odbudowywany. Całkowitego działa zniszczenia dokonało 700 lat upływającego czasu a budulec być może posłużył komuś w budowaniu czegoś innego w okolicy.  Bywało tak wielokrotnie.

ILE PRZETRWAŁO DO DZISIAJ?

To co najbardziej wyraźne to 3 sporej wielkości wały ziemne, które broniły dostępu od południa. Rozdzielone są głębokimi fosami, przekopami.

Dobrze ilustrują je grafiki zamieszczone poniżej.

Tablica z krótkim opisem zamku oraz grafiką znajduje się około 400 metrów na południe od „cypla”, na skrzyżowaniu z asfaltową drogą rowerową.

Na północnym krańcu cypla w skałach można również odnaleźć ciekawe przejście. W pewnym stopniu nosi ono znamiona erozji naturalnej, ale bazując na źródłach twierdzi się, że to pozostałość po zamku sprzed 700 lat.

PAN NA ZAMKU I KOLONIZACJA

Dostępne informacje mówią, że zamek nigdy nie był siedzibą mieszkalną a jedynie budowlą warowną „Panów ze Švábenic„, którzy zdobyli w rejonie tzw. Trutnovska mocną pozycję (poprzez kolonizację) i potrzebowali miejsca gdzie mogli by bezpiecznie rezydować i skąd się wyprawiać.

Rodzina Švábenských była morawskim rodem arystokratycznym. Istnienie zamku w tym miejscu było z nimi ściśle powiązane, ponieważ po tym jak ich pozycja w tym rejonie upadła zamek również popadł w ruinę. Mówi się, że został zniszczony podczas bitew toczonych w tym rejonie, z Polakami, w latach 40-tych XIV wieku (pojawia się również data – rok 1343), ale już wcześniej został opuszczony przez wspomniany ród z Moraw.

Budowniczym zamku był Idík (Egidius) ze Švábenic, który najprawdopodobniej otrzymał polecenie (być może jedynie przyzwolenie) od króla czeskiego Przemysława II Ottokara na kolonizację północno-wschodnich Czech (jako kraina geograficzna) i północnych Moraw. Miało to miejsce w latach 60-tych XIII wieku.

Rejon „Trutnovsko” to właśnie północno-wschodnie Czechy. Był wówczas słabo zasiedlony a podjęta akcja miała to zmienić. Za jego sprawą rozwinęła się również (specjalnie przeniesiona) wieś Úpa (albo Nowa Úpa), znajdująca się w miejscu obecnego centrum Trutnova. Konkludując, można powiedzieć, że wspomniany szlachcic Idik mocno przyczynił się do powstania miasta Trutnova i rozwoju osadniczego całego regionu w 2. połowie XIII wieku.

CZESKI RODOWÓD POLSKICH WSI

W 2. połowie XIII wieku na terenach przygranicznych – czy to na obszarze dzisiejszego powiatu kamiennogórskiego czy terenów położonych po południowej stronie granicy – prowadzone były działania kolonizacyjne, Na podstawie dostępnych danych źródłowych nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak dokładnie przebiegał ten proces ale jest kilka informacji pewnych. Wiemy z dokumentu sporządzonego w Ołomuńcu, z 23. sierpnia 1289 roku, że król czeski Wacław II odsprzedaje będącemu księciem jaworskim i lwóweckim Bolkowi I kilka miejscowości przygranicznych. Centrum tych włości stanowiło Chełmsko Śląskie, ale oprócz nich pod piastowską domenę przechodzą również Dobromyśl, Kochanów, Královec (obecnie czeski) oraz Miszkowice. Wiemy również, że 31. grudnia tegoż roku, Bolko I odkupuje od Vitka ze Švábenic, syna Idíka, 3 wsie – Olszyny, Błażejów oraz będący obecnie po czeskiej stronie granicy Zdoňov. Jego działania wpisują o korzystne dla Piastów uregulowanie „ziem  niczyich” na pograniczu śląsko-czeskim.

W tym samym czasie,  w okolicach Kamiennej Góry Piastowie prowadzili akcję osadniczą, oraz „na południowych stokach” tych, wówczas dzikich gór, prowadzili ją Czesi. Ich akcja miała na celu zajęcie jak największych obszarów przygranicznych. Wielokrotnie działania prowadzone przez ród ze Švábenic oraz Przemyślidów wdzierały się w głąb masywów górskich. Zakładanie tam wsi miało pod tym względem ogromny sens, boo granice nie były jeszcze dokładnie ustalone. Konfrontując tę informację z wyżej wymienionymi dokumentami należy więc sądzić, że miejscowości , które w nich występują, zostały założone przez Czechów. Istnieje tu oczywiście niewielka doza prawdopodobieństwa, że któreś z nich mogły istnieć już wcześniej (np. w kwestii Miszkowic istnieją przesłanki, że wieś mogła istnieć już w XI wieku).

Przemysław Wiszewski, współautor książki „Świat na pograniczu. Dzieje Lubawki i okolic do roku 1810” przypuszcza, że skoro Miszkowice istniały w 1289 roku (zostały sprzedane Piastom), to musiały już istnieć jakiś czas wcześniej a razem z nimi osady leżące „na trasie” do nich z Žacléřa tj. Niedamirów, Opawa a także niewykluczone, że Szczepanów.  Odległość  od Žacléřa do Miszkowic jest znaczna, więc bez ich istnienia akcja osiedleńcza byłaby zdecydowanie trudniejsza.

Podsumowując ten wątek, możemy być prawie pewni, że miejscowości takie jak Niedamirów, Opawa, Szczepanów, Miszkowice, Chełmsko Śląskie, Błażejów, Olszyny, Dobromyśl oraz Kochanów założone zostały za sprawą czeskiego osadnictwa. Wiemy również z innych dokumentów (z 1283r.), że również Okrzeszyn oraz Uniemyśl mają rodowód czeski. Osady powstały (dodam po raz wtóry – najprawdopodobniej) między rokiem 1260 a 1289, ewentualnie część z nich (niewymienionych w dokumentach) w początkach XIV wieku.

RZEŹBA WSPÓŁCZESNA

W skalnym przejściu odnalazłem niewielką figurkę wykonaną z gliny. Odwiedziłem to miejsce dwukrotnie, po raz pierwszy w roku 2019, i wtedy jeszcze tej rzeźby tam nie było, w tym natomiast tj 2020, rzeźba się pojawiła. Przedstawia w sposób bardzo uproszczony czworonożne zwierzę/kreaturę. Co też komuś grało w duszy, że ją tutaj zostawił? 😛

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

MOTO GP

Chociaż w okolicy pozostałości po zamku oraz miejscowości u jego podnóża jest wiele tablic informujących o zakazie szarżowania dwukołowcami po lesie, teren ten  stanowi tor treningowy dla motocrossowców :/

Co myślisz po przeczytaniu tego artykułu? Zostaw swój kmentarz

About Author

Świat naokoło jest niewyobrażalnie ciekawy, a ciekawość nie ma końca! Dlatego wychodzę z domu codziennie, bo każdy jeden dzień można zamienić na wiele odkryć. Kolekcjonuję doznania, kolory, smaki, przygody i emocje. Od 2016 roku dzielę się tymi kolekcjami będąc przewodnikiem terenowym po Sudetach ...

Comments are closed.

WYSZEDŁ Z DOMU - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE ®
Przejdź do paska narzędzi