To okolice granicy polsko-czeskiej, którą prowadzi nawet zielony szlak graniczny, ale mimo to nikt tutaj nie dociera. Rozpościerają się stąd piękne widoki a i znajduje się tu kilka interesujących obiektów. Zapraszam na spacer po Bramie Lubawskiej.

BRAMA LUBAWSKA

To przełęcz górska pomiędzy Karkonoszami a Górami Kamiennymi. Jej zrównane i dość szerokie dno od zawsze stanowiło arterię przelotową pomiędzy Czechami (jako kraina geograficzna) a Śląskiem, to też historia tej przestrzeni jest bardzo ciekawa. Przemierzały te tereny wojska w czasach piastowskich, w okresie wojen śląskich czy wojny prusko-austriackiej z lat 70′ XIX wieku. Najprawdopodobniej służyła jeszcze wcześniej – w czasach rzymskich i również przed nimi, na co mogą wskazywać odkrycia archeologiczne z okolic.


Dzisiaj interesować nas będą tereny znajdujące się tuż przy granicy, dokładniej szczyt Valy wznoszący się na 600 m n. p. m. czyli około 70-80 metrów ponad poziom przejścia granicznego Lubawka-Kralovec. Miejsce oznaczyłem na poniższej mapie czerwonym kółkiem.

VALY

O tym wzniesieniu nie da się w sieci znaleźć zbyt wielu informacji. Można za to poczytać o przysiółku Černá Voda, który administracyjnie jest częścią miasta Žacléř i umiejscowione jest u podnóża i częściowo na jego zboczach. Ciężko w sumie to określić ponieważ wymieniony szczyt jest bardzo niewielki i dodatkowo mocno spłaszczony przez co nie wyróżnia się w krajobrazie.


W tym artykule przyjrzymy się trzem obiektom, które oznaczyłem na fotografii poniżej.

JAK DOTRZEĆ?

Najszybciej i najprościej dotrzeć tu pieszo od przejścia granicznego Lubawka-Kralovec. Spacer zajmie około 15 minut. Szczyt Valy jest również dostępny od strony wsi Szczepanów, trzeba tylko przejść przez las, znajduje się około 1km na południe od tej wsi. Można również dotrzeć tu ze wspomnianego przysiółka Černá Voda. Dojazd do tej miejscowości jest znacznie lepszy od północy, od południa natomiast wygląda tak:


Poszczególne obiekty ukazuje prowizoryczna mapka poniżej.

OBELISK

To miejsce oznaczone numerem 1. Pomnik w formie obelisku znajduje się pod grupką kilku drzew, na środku łąki. Z daleka jest praktycznie niedostrzegalny.


Pomnik ma charakter religijny, wyrzeźbiono na nim sporo symboli chrześcijańskich.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Gdy został tu umiejscowiony nie rosły tu drzewa, musiał być wtedy widoczny z daleka. W czterech rogach pomnika stoją wkopane w ziemię słupy piaskowcowe, które niegdyś były połączone barierkami.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Na drzewie w cieniu którego znajduje się obelisk jest ambona myśliwska.

KRZYŻ W LESIE

Obiekt nr 2 również jest wiązany z wiarą katolicką. Znajduje się w lasku, który możecie zobaczyć na samej górze poniżej zamieszczonego zdjęcia.

Znajduje się nieco wyżej, w trudniej dostępnym miejscu – w lesie. Jest uszkodzony, w przeszłości musiał zostać przewrócony przy czym ucierpiał również żeliwny krzyż. Ktoś w późniejszym czasie poskładał wszystko co z pomnika i krzyża zostało i tak to można oglądać dzisiaj.

Napis na pomniku wymienia z imienia i nazwiska Antona Kuhna oraz rok 1857. Najprawdopodobniej to fundator tego krzyża oraz data jego umieszczenia w tym miejscu. O tym kim był ten człowiek niestety nie znalazłem żadnych informacji.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

DZIURA W ZIEMI?

Większość szczytu stanowią łąki i pastwiska. Najwyższy punkt szczytu Valy jest również wylesiony, ale nie do końca.

Wyrosło tu kilka drzew, które obecnie bardzo precyzyjnie wskazują obserwatorowi z daleka gdzie ów najwyższy punkt się znajduje. oznaczony jest słupkiem triangulacyjnym.

Jest tu również ambona myśliwska, bardzo wygodna i otwarta, co na wypadek załamania się pogody mogło by być przydatne 🙂

Z daleka nie widać jednak tego co najciekawsze, największego sekretu tej góry! Jest nią „dziura” w najwyższym puncie szczytu, głęboka na 4-5 metrów, czworokątna, wybetonowana. Można ją zobaczyć na nagraniu poniżej!

Kiedy powstała i jakie było jej przeznaczenie? Ciężko uzyskać na ten temat informacje, ale postaram się na te pytanie odpowiedzieć. Granica przebiega około 200 metrów stąd a szczyt jest świetnym punktem widokowym na całą przełęcz, zarówno śląską jak i czeską część. Z tego powodu można sądzić, że obiekt miał znaczenie militarne.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Nie udało mi się odnaleźć żadnych informacji o tym miejscu, ale przypuszczam, że mogło być elementem czechosłowackiej linii fortyfikacyjnej sprzed II wojny światowej (tzw. linia masarykova). Brama Lubawska była bardzo ważnym punktem z perspektywy umacniania granicy czechosłowacko-niemieckiej ze względu na swoje płaskie ukształtowanie i możliwość forsowania przełęczy przez jednostki pancerne. W planach były dwie twierdze rozmieszczone po obu stronach tego międzygórskiego obniżenia, z czego jedna z nich doczekała się zaawansowanej fazy budowy. To twierdza Stachelberg znajdująca się kilka kilometrów na południe od szczytu Valy, nad miejscowością Babi, na skraju Karkonoszy. Obiekt jest możliwy do zwiedzenia.

W ramach Stachelbergu tylko część zaplanowanych obiektów doczekała się realizacji. Część została całkowicie ukończona, niektóre obiekty były w trakcie budowy gdy Czechosłowacja utraciła kontrole nad tymi terenami po konferencji monachijskiej. Części obiektów nawet nie zaczęto budować. Może obiekt o którym piszę był jednym z tych nieukończonych?

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

„Dziura” na Valach wygląda jakby została przygotowana pod działo artyleryjskie. Znajduje się w strategicznym miejscu co może popierać tę teorię. To co może przeczyć tym założeniom to osamotnienie tego obiektu i oddalenie od pozostałych. A jeśli nie Stachelberg to cóż by innego? W jakim okresie mogła powstać ta żelbetowa konstrukcja? W jakim czasie? I czy można ją powiązać z innym przeznaczeniem niż militarne? Na te pytanie jeszcze trudniej odpowiedzieć. Czeska nazwa góry Valy oznacza po prostu „wały” a to również można skojarzyć z obroną granic.

W XVIII wieku stacjonowały w „Czarnej Wodzie” wojska pruskie a cesarz Fryderyk II Hohenzollern miał tu swoją kwaterę. To okres tzw. wojen śląskich, a z nim raczej nie ma sposobności by połączyć ten żelbetonowy obiekt.

INNE CIEKAWOSTKI

COMENIUS

Trzeba tu wymienić podróż ucieczkową Jana Amosa Komeńskiego (przywódcy protestanckich Braci Czeskich, reformatora, filozofa i pedagoga) który podczas wojny trzydziestoletniej pod naciskiem katolickich Habsburgów musiał  uciekać z Czech. W 1926 roku przekroczył w tym miejscu granicę kierując się ku polskiemu Lesznie. Postać jest na tyle ważna dla historii Czech, że trafiła nawet na czeski banknot o nominale 200 koron czeskich.

BURG

To tajemnicza budowla na niewielkim szczycie wyglądająca jak zamek, co podkreśla również określenie tego miejsca jako „Burg”. Nie ma jednak zbyt wiele wspólnego ze średniowieczem, jest to współczesna konstrukcja.


Posiada kilka wież, nawet bramę wjazdową z opuszczaną kratownicą.


Tuż obok niej znajduje się wpisany na listę zabytków stary wapiennik. O samym „zamku” niestety nie wiem zbyt wiele, poza tym, że właściciel hoduje owce i krowy. Jest również siedzibą jego firmy „Tes98”, która zajmuje się przygotowaniem i rekonstrukcją historycznych obiektów (m. in. prace ciesielskie, prace na wysokości). Nazywa się Martin Zeman i to on własnoręcznie wybudował ten obiekt!

Ale wątek tego obiektu postaram się poruszyć w przyszłości. Póki co mogę pokazać nagranie, które może co po niektórych przerazić i skutecznie odstraszyć od odwiedzin tego miejsca. Na nagraniu słychać przerażające ryki 😀 Posłuchajcie sami …

Dodam jeszcze, że obiekt jest prywatny i niedostępny dla turystów. To po prostu czyjś dom!

PODSUMOWUJĄC

Opisywany obszar to ciekawe miejsce na wędrówki. Jest tu bardzo spokojnie, panoramy są interesujące, a i można spotkać sporo ciekawych obiektów nad którymi będzie można się trochę pozastanawiać. Lasy w okolicy obfitują w grzyby oraz owoce leśne 🙂


Obiekty, które występują w tekście można obserwować z dalekich miejsc np. z Gór Kruczych, Wzgórz bramy Lubawskiej, Gór Jastrzębich czy Karkonoszy. Od dziś już będziecie wiedzieć co tam się kryje, w tych kilku drzewach na środku łąki, w centrum Bramy Lubawskiej 🙂


PS. W kwestii opisywanych wyżej miejsc wiele musiałem teoretyzować i przypuszczać, tak więc mogę się mylić mniej lub bardziej. Bardzo wskazana by była w takim razie konstruktywna krytyka dla osób posiadających większą wiedzą o tych miejscach. Będę bardzo wdzięczny jeśli takowa się odnajdzie 😉

Co myślisz po przeczytaniu tego artykułu? Dodaj swój komentarz

Podobało Ci się? Polub artykuł lub podziel się nim na facebooku!

About Author

Świat naokoło jest niewyobrażalnie ciekawy, a ciekawość nie ma końca! Dlatego wychodzę z domu codziennie, bo każdy jeden dzień można zamienić na wiele odkryć. Kolekcjonuję doznania, kolory, smaki, przygody i emocje. Od 2016 roku dzielę się tymi kolekcjami będąc przewodnikiem terenowym po Sudetach ...

Comments are closed.

WYSZEDŁ Z DOMU - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE ®
Przejdź do paska narzędzi