Showing 1 of 1

Na pozór zwykła, szaro-bura, i budzi powszechne obrzydzenie (generalizując). Ale nie u mnie i nie dla mnie! Nie brakuje jej wdzięku a jej egzystencja i charakterystyki są nadzwyczaj ciekawe. Nie mówiąc już o jej pożyteczności dla człowieka i środowiska, w którym żyje. Powinniśmy otoczyć ją wdzięcznością a może i otoczyć nawet jakimś kultem. Dlaczego? Postaram się na te pytanie odpowiedzieć w dalszej części tekstu.

ropucha szara

Co jest w nich najbardziej niezwykłego? Ciężko jednoznacznie stwierdzić, ale porazić świadomość może ich długowieczność. Samice dożywają nawet do 40 lat, oczywiście nie wszystkie i tylko w sprzyjających warunkach. Możliwe więc, że ropucha, którą wczoraj widziałeś/widziałaś w swoim ogródku widziały więcej niż Ty 🙂 Samce zazwyczaj nie żyją dłużej niż 20 lat!

ropucha szara
Jest jedynym w Polsce jadowitym płazem. Ognisko jadu znajduje się w wyraźnie zaznaczonych gruczołach przyuszych – tzw. parotydach. Zauważcie, że psy nie kwapią się do polowania na nie (ze względu na podobieństwo anatomiczne spokój mają również żaby). No może te młode i głupiutkie, które nie wchodziły jeszcze w interakcje z  tym osobnikiem. Ale pierwsza „piana z pyska” daje zazwyczaj nauczkę na resztę życia. W środowisku naturalnym ropucha szara nie ma wielu wrogów, jedynie jeża, tchórza i zaskrońca, a cała reszta unika Jej jak ognia.  Niesamowicie ciekawym zachowaniem jest również wykorzystanie jej jadu przez jeża zachodniego, który przypuszczając atak na nią zaczyna od gruczołów jadowych, po czym stara się pokryć jadem swoje kolce aby wzmocnić ich obronność. A podczas walki z zaskrońcem tzw obrony przed nim, ropucha potrafi nadymać się do takich rozmiarów, że może wężowi przysłowiowo „stanąć w gardle”. Wtedy jest szansa, że zostanie zwrócona przy życiu swojemu środowisku naturalnego.

A jak działa ten jad? Otóż to to dwuskładnikowa substancja (czyt. toksyna), gdzie jeden ze składników ma działać usypiająco natomiast drugi poraża układ krwionośny z sercem z na czele. Ropucha stosuje ją jedynie w obronie własnej, nigdy nie wykorzystuje jej w ofensywie. Teoretycznie jad ropuchy szarej mógłby zabić człowieka ale … musiałby pochodzić aż od minimum dziesięciu dorosłych osobników i musiałby zostać zaaplikowany bezpośrednio do układu krwionośnego.

ropucha
Potrafi operować deseniem (ubarwieniem) pod wpływem otoczenia, warunków atmosferycznych i stanów psychofizycznych. Poszczególne osobniki różnią się również kolorystyką między sobą. Zauważcie na fotografii: jedna nakrapiana jest czerwonawymi brodawkami, a druga beżowo – kremowymi.

ropucha

fot. Kambuzela

Zamieszkuje jedynie Eurazję i Afrykę na północ od Sahary. nie jest więc tak powszechna jak można by myśleć. Organizmy zamieszkujące tak ogromny obszar, adaptują się do odmiennych warunków i tworzą podgatunki. Ten proces spotkał również naszą ropuszkę. Historia jest niesłychana, ponieważ jeden z jej podgatunków Bufo Bufo Spinosus, zamieszkujący południową Europę, potrafi dorastać do 25 cm długości. Są więc ponad dwukrotnie większe niż te nasze, rodzime. Nieźle, prawda? W górach może mieszkać nawet na wysokości 2200 m.n.p.m.

ropucha

A to AMPLEKSUS – pozycja godowa większości płazów bezogonowych. Dojrzałość płciową osiągają dopiero po 2-3 latach
fot: Agnieszka Jakusiewicz

Ropucha szara jest największym europejskim płazem bezogonowym! Jednak jej kijanki o długości 2,5-3,5 cm są najmniejszymi spośród wszystkich kijanek europejskich płazów bezogonowych.

ropucha

Ropuszy skrzek jest bardzo podobny do żabiego. Można go jednak odróżnić po delikatnie ciemniejszej barwie.

Samice są nawet do dwóch i pół razy większe niż samce.

Jest bardzo pożytecznym stworzeniem. Ropuchy Szare odżywiają się przeróżnymi żyjątkami m.in. nagimi ślimakami i owadami, które często doskwierają naszym (również i Waszym :p) ogrodom i polom uprawnym. Ponoć jak przyciśnie ją głód potrafi obrządzić nawet pisklę czy małego gryzonia np. mysiego oseska. Chciałbym zaobserwować konsumpcję takiego posiłku. Jak by sobie poradziła z jego uśmierceniem i przełknięciem?

ropucha szara

Gody często bywają grupową formą spędzania wolnego czasu.

AD_0176m
I co teraz myślicie o naszej szarej, zwyczajnej ropusze? Mam nadzieje, że udało się nam ją trochę ubarwić 🙂

Co myślisz po przeczytaniu tego artykułu? Dodaj swój komentarz

Podobało Ci się? Polub artykuł lub podziel się nim na facebooku!

About Author

Świat naokoło jest niewyobrażalnie ciekawy, a ciekawość nie ma końca! Dlatego wychodzę z domu codziennie, bo każdy jeden dzień można zamienić na wiele odkryć. Kolekcjonuję doznania, kolory, smaki, przygody i emocje. Od 2016 roku dzielę się tymi kolekcjami będąc przewodnikiem terenowym po Sudetach ...

Leave A Reply

Znajdż nas na facebook'u
WYSZEDŁ Z DOMU - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE ®
Przejdź do paska narzędzi